wtorek, 22 maja 2012

Sensacyjne kawałki

Sensacja na skalę ogólnopolską, a być może i światową. Zespół archeologiczny z Massachusetts University pod kierownictwem profesora Ignacego Zbysława Mociumpanka dokonał niezwykłego odkrycia. Wśród słynnych posągów stojących na Wyspach Wielkanocnych leżących na Pacyfiku znajduje się jeden odróżniający się od reszty. Jak się okazało, jest to podobizna polskiego króla - Kazimierza Wielkiego. (Zdjęcie poniżej:)


Jak wynika ze wstępnych ustaleń zespołu prof. I.Z. Mociumpanka, król Kazimierz Wielki po przyznaniu Golinie praw miejskich w 1362 r. oraz "zostawieniu Polski murowaną" udał się z drużyną dzielnych poddanych na wyprawę morską. Po wielomiesięcznej podróży dotarł do nieznanych wysp, którymi okazały się Wyspy Wielkanocne. Król nauczył tamtejszych mieszkańców przyrządzania pierogów, gotowania bigosu oraz stawiania budynków murowanych. Próbował również wprowadzić na wyspach język polski, co niestety, nie powiodło się. Mimo tego Kazimierz Wielki zyskał wśród miejscowej ludności tak wielką sympatię, iż ta postawiła mu w geście wdzięczności pamiątkowy pomnik. Zagadką pozostaje zaskakująca zgodność posągu z pomnikiem króla stojącym na golińskim Rynku.
O postępach w badaniach będziemy informować.

poniedziałek, 7 maja 2012

Kilka ciekawych liczb

Jak tytuł postu wskazuje, dziś chciałem pokazać kilka moim zdaniem ciekawych liczb, będzie więc trochę danych statystycznych. A konkretniej: dane dotyczące wielkopolskich miast.
Tak więc od początku: w Wielkopolsce jest 109 miast, z czego 4 na prawach powiatu, czyli: Kalisz, Konin, Leszno i Poznań. Spośród owych 109 miast aż 90 to siedziby gmin miejsko-wiejskich. Do grupy tej zalicza się również Golina.
Jeśli chodzi o liczbę ludności to Golina ze swymi 4380 mieszkańcami zajmuje 62. pozycję - jest więc nieco poniżej połowy stawki. Jednocześnie miasto jest bardzo zwarte, bo przy wspomnianej liczbie mieszkańców i powierzchni 3,52 km2 (85. miejsce w województwie), ma dość wysoką gęstość zaludnienia - 1246 mieszkańców/km2. Co może być zaskakujące jest to wartość wyższa niż np. dla Piły - 728 mieszk./km2, Konina - 969 mieszk./km2 czy jeszcze 63 innych wielkopolskich miast. Jest to jednak i tak nieco poniżej średniej wojewódzkiej wynoszącej 1285 mieszk./km2.
Wniosek: Golina jest gdzieś w połowie lub poniżej połowy stawki miast wielkopolskich, ani nie za wielka, ani nie za mała. Po prostu w sam raz :)

środa, 18 kwietnia 2012

Golina około połowy XIX w.

Zajrzałem do starych encyklopedii, spisów itp. i oto, jaki obraz dziewiętnastowiecznej Goliny się wyłania:
- było to miasto w powiecie konińskim, województwie kaliskim, niedaleko Warty, dwie i pół mili (mniej więcej 22 km) od Konina;
- było to jedno z 11 miast prywatnych na terenie powiatu konińskiego (pozostałe to: Brudzew, Kazimierz Biskupi, Kleczew, Rychwał, Skulsk, Ślesin, Tuliszków, Wilczyn, Władysławów, Zagórów). Poza tym istniało jeszcze pięć miast rządowych: Konin, Koło, Lądek, Pyzdry i Słupca;
- w 1827 r. miasto liczyło 1041 mieszkańców, a w r. 1857 liczba ta wzrosła do 1279. Dla porównania ówczesny Konin miał niecałe 6000 ludności;
- w mieście żyła całkiem spora społeczność żydowska licząca w 1827 r. 441 osób (czyli 42% ogólnej liczby mieszkańców), zaś po 30 latach wartości te podniosły się do 614 osób, czyli 48%. Podobnie rzecz się przedstawiała w Koninie, gdzie ok. 40% ludności stanowili Żydzi;
- na targi i jarmarki odbywające się w Golinie w ciągu roku dostarczano towarów za 65 000 złp. Dla porównania: największy obrót towarowy zanotowało Koło - 2 160 000 złp. W innych miastach rzecz przedstawiała się różnie, np.: Konin i Zagórów - po 270 000, Kazimierz - 60 000, Tuliszków - 25 000, Rychwał - 9000;
- dzisiejszy budynek przedszkola był siedzibą właścicieli majątku ziemskiego liczącego 112 włók (ok. 1880 ha), co stawia majątek raczej w grupie mniejszych wobec 786 włók w Gosławicach. Kilka ciekawych zdjęć  dobrej jakości pokazujących obecny stan dworku można obejrzeć na: polskiekrajobrazy lub skyscrapercity.


sobota, 14 kwietnia 2012

650+

Władysław Łokietek
W tym roku Golina obchodzi swoje 650. urodziny, ale w rzeczywistości miasto jest jeszcze starsze. 650 lat mija od potwierdzenia praw miejskich przez Kazimierza Wielkiego w 1362 r., jednak nieco wcześniej, jak mówi tradycja niepotwierdzona dokumentami, już w 1330 r. Władysław Łokietek zezwolił na założenie miasta.
Jeśli przyjąć 1362 r. - jesteśmy równolatkami m.in. z Kołem i Ropczycami (woj. podkarpackie), jeśli zaś 1330 r. - m.in. z Tarnowem. Obojętnie którą datę się przyjmie za punkt startowy miasta, warto pamiętać, że za miastem stoi długa historia często zapomniana lub nieuświadamiana. Kilka takich historycznych ciekawostek i szczegółów z dziejów miasta wygrzebałem z netu, książek itp. i będę je co jakiś czas wrzucał na bloga.

Kazimierz Wielki
PS Pierwszy zapis nazwy miasta pochodzi z 1366 r. i ma postać Golyna. Poza tym w dokumentach pojawia się jeszcze Golina i Golenia.

Nazwa miasta pochodzi bądź od określenia miejsca bezleśnego (golina jak golizna), bądź od imienia założyciela, właściciela - Gola. Dokładniej można o tym przeczytać tutaj lub w książce: Nazwy miast Wielkopolski Karola i Zofii Zierhofferów.

środa, 11 kwietnia 2012

Herb Goliny

Dla tych, którzy herbu nie kojarzą, małe przypomnienie. Oto on:

A teraz po kolei, co oznaczają poszczególne elementy w heraldyce.
Wieża - to symbol miasta; sygnalizuje, że Golina posiada prawa miejskie, co gwarantowało pewne przywileje i obowiązki, np. określone opłaty, podatki itd.
Biało-czerwona szachownica pochodzi z herbu rodowego Zabawa dawnych właścicieli miasta, Golińskich. Biel na herbie w rzeczywistości oznacza kolor srebrny, nie biały, i symbolizuje czystość, prawdę i niewinność, czerwień natomiast - hart ducha, odwagę, męstwo i wspaniałomyślność.
Intensywny niebieski stanowiący tło wieży to czystość, lojalność i wierność.
Nadając taki herb, sygnalizowano niejako przymioty jego mieszkańców, warto więc aby i współcześni golinianie o nich pamiętali.